Smak dzieciństwa
Są takie wspomnienia, które nosi się w sobie całe życie — i nie da się ich kupić na żadnym targu. Smak leśnych malin zebranych w lesie koło Tarnkowej to jedno z nich. Małe, ciemne, intensywnie słodkie — zupełnie inne od tych z uprawy. Żeby nazbierać kilkulitrową bańkę, trzeba się było porządnie nachodzić wśród paproci i jeżyn, ale każda garść była nagrodą samą w sobie.
Tak wspomina swoje dzieciństwo autor bloga Tarnkowa-Trenkau — a wraz z nim pewnie każdy, kto dorósł na wsi otoczonej lasem. Bo las koło Tarnkowej nie był tylko tłem krajobrazu. Był spiżarnią, apteką i placem zabaw w jednym.
Z babcią na maliny, z dziadkiem na spacer
Do lasu chodziło się z dziadkami — najczęściej i najchętniej. Z babcią na maliny i grzyby, z dziadkiem na długie spacery leśnymi ścieżkami. Każdy miał swoje ulubione miejsca, swoje „tajne" polany i zakątki, o których nie mówiono głośno, bo — jak to z grzybami — dobre miejsce się pamięta, ale się go nie zdradza.
A jednak, po latach, pewien wnuczek postanowił narysować mapę tych skarbów. Na szczęście — bo dzięki temu my też możemy wyruszyć ich śladem.
Co zbierano w lesie?
Leśne skarby Tarnkowej
- 🍄 Borowik zajęczy (zajączki) — pełne kosze! Delikatny smak, idealny do marynowania i suszenia.
- 🍄 Borowik szlachetny (prawdziwek) — król wśród grzybów. Suszony na zimę pachniał całym domem.
- 🍄 Opieńka miodowa — rosła na pniakach. Zbierana jesienią, marynowana w occie z cebulką.
- 🫐 Leśne maliny — malutkie, ale niebywale słodkie. Smak nie do podrobienia.
- 🫐 Jagody (borówki czernice) — tych było niestety mniej, zjadano je od razu na miejscu.
- 💐 Konwalie majowe — w maju przynoszono z lasu olbrzymie bukiety. Cały dom pachnął wiosną.
Grzyby marynowano, suszono na sznurkach nad piecem, a część zjadano natychmiast — najczęściej z jajecznicą, prosto z patelni. Kto pamięta zapach suszących się prawdziwków w kuchni, ten nie zapomni go nigdy. Las dawał też jagody — choć tych było niewiele i z reguły nie doczekały się domu, zjadane garściami na miejscu, z palcami fioletowymi od soku.
Mapa skarbów leśnych
Poniżej zamieszczamy unikalną mapę „tajnych" miejsc zbierania grzybów i malin w lesie koło Tarnkowej, narysowaną z pamięci na podstawie zdjęć satelitarnych. Białe linie oznaczają leśne drogi i ścieżki. Czy te miejsca są jeszcze aktualne? Kto wie — las żyje własnym życiem. Ale z pewnością warto sprawdzić.
🌿 Zaproszenie do lasu
Las koło Tarnkowej czeka na odwiedziny. Od wczesnego lata do późnej jesieni oferuje swoje skarby — maliny w lipcu, prawdziwki i zajączki w sierpniu i wrześniu, opieńki w październiku. Wystarczy wygodne obuwie, kosz wiklinowy i odrobina cierpliwości.
Nie trzeba znać żadnych tajnych miejsc. Las sam podpowie — wystarczy zejść z utartej ścieżki, rozejrzeć się wśród paproci i pozwolić, by wzrok przyzwyczaił się do leśnego półmroku. A gdy znajdziesz pierwszego prawdziwka, reszty nie musisz szukać — one znajdą ciebie.
Las, który pamięta
Las przy Tarnkowej to nie zwykły las gospodarczy. To resztka dawnej sudeckiej puszczy bukowej, która w średniowieczu pokrywała całe okolice Głubczyc. Pod jego okapem rosły niegdyś królewskie buki — jeden z nich, legendarny buk króla Ottokara II, stał na zapleczu dawnego nadleśnictwa. Las był też miejscem legend — o czarownicach, zjawach i tajemniczych stawach, które opisuje podstrona Lasu Marysieńka.
Ale poza legendami las koło Tarnkowej ma też swoją codzienną, cieplejszą twarz. Twarz babci z koszykiem malin, dziadka opierającego się o buka, dziecka z fioletowymi od jagód palcami. To las, który karmił pokolenia mieszkańców — i który wciąż oferuje swoje skarby każdemu, kto zechce po nie ruszyć z koszykiem i odrobiną cierpliwości.
„Wczoraj kupiłem trochę malin, ładnych dużych, całkiem słodkich, ale nie tak słodkich jak te które pamiętam z dzieciństwa — leśne maliny z lasu koło Tarnkowej. Były małe, ale takie słodkie, niezapomniany smak." — Blog Tarnkowa-Trenkau, 18 lipca 2012
Praktyczny przewodnik
Jeśli planujesz wyprawę do lasu koło Tarnkowej, oto kilka wskazówek:
Kiedy i co zbierać?
- 🌸 Maj — konwalie majowe na skraju lasu
- 🫐 Lipiec — leśne maliny i jagody (borówki czernice)
- 🍄 Sierpień – wrzesień — borowiki szlachetne (prawdziwki) i borowiki zajęcze (zajączki)
- 🍂 Październik — opieńki miodowe na pniakach bukowych
Dojazd: z Głubczyc drogą na Tarnkową, las zaczyna się po lewej stronie drogi. Wiele ścieżek leśnych jest dobrze widocznych (zaznaczone białymi liniami na mapie powyżej). Pamiętaj o szacunku do lasu — zabieraj tylko to, co zjesz, nie niszcz grzybni i nie zostawiaj śmieci.
1. Blog Tarnkowa-Trenkau, „Maliny i zajączki" (18 lipca 2012), tarnkowa.blogspot.com
2. Borowik zajęczy — Wikipedia
3. Borowik szlachetny — Wikipedia
4. Opieńka miodowa — Wikipedia
5. Wspomnienia rodzinne i relacje mieszkańców Tarnkowej