Krzyże przydrożne i kapliczki to pomniki sakralnej kultury, które są zarazem świadkami i pamiątką dziejów. Krajobraz Górnego Śląska jest nimi bogato ozdobiony. Można w nich dostrzec przenikanie się różnych kultur europejskich — polskiej, niemieckiej i czeskiej.
W Tarnkowej zachowały się cztery krzyże przydrożne, ufundowane przez zamożne rodziny niemieckojęzyczne w latach 1877–1902, kiedy wieś nosiła jeszcze nazwę Trenkau i należała do pruskiej prowincji Śląsk. Wszystkie krzyże mają tablice z inskrypcjami w języku niemieckim — niektóre uzupełnione polskim tłumaczeniem.
Cztery krzyże Tarnkowej
| Krzyż przy cmentarzu | 1902 — fundacja Josepha i Berthy Kahner |
| Krzyż przy domu Marczakiewiczów | 1883 — fundacja Josepha i Karoliny Rother |
| Krzyż przed kaplicą | 1877 — fundacja Franza i Julie Riedel (najstarszy) |
| Krzyż przy drodze do Sławoszowa | 1902 — fundacja Carla i Theresy Frömel |
Krzyż przy cmentarzu (1902)
Pierwszy krzyż, jadąc od strony Głubczyc, znajduje się przed lokalnym cmentarzem. Ufundowany w 1902 roku przez Josepha i Berthę Kahner. To jeden z dwóch krzyży postawionych na przełomie wieków, kiedy Tarnkowa (Trenkau) liczyła ok. 270 mieszkańców i była częścią Landkreis Leobschütz (powiatu głubczyckiego).
Krzyż przy domu Marczakiewiczów (1883)
Następny krzyż znajduje się przed domem państwa Marczakiewicz. Ufundowany w 1883 roku przez Josepha i Karolinę Rother — jeden z dwóch krzyży postawionych w drugiej połowie XIX w., kiedy wieś była zamożną osadą rolniczą na pograniczu prusko-morawskim.
Sentencja „Es ist vollbracht" (J 19,30) to ostatnie słowa Jezusa na krzyżu — jedno z najczęściej spotykanych wezwań na zabytkowych krzyżach Górnego Śląska.
Krzyż przed kaplicą (1877)
Najstarszy z czterech tarnkowskich krzyży. Stoi przed barokową kaplicą śś. Filipa i Jakuba — centralnym punktem sakralnym wsi. Ufundowany w 1877 roku przez Franza i Julie Riedel. Rodzina Riedel jest odnotowana w dokumentach Trenkau z XIX w. jako jedna z zamożniejszych rodzin chłopskich.
Krzyż tworzy z kaplicą z 1733 roku spójną oprawę sakralną centrum wsi. Więcej o kaplicy można przeczytać na podstronie kaplicy.
Krzyż przy drodze do Sławoszowa (1902)
Ostatni krzyż stoi przy drodze jadąc w kierunku Sławoszowa (niem. Schlausewitz), wytyczając niegdyś granicę zabudowań wsi. Ufundowany w 1902 roku przez Carla i Theresę Frömel. Niestety, górna część tablicy inskrypcyjnej została w znacznej mierze zatarta i jest dziś nieczytelna.
Tradycja krzyży przydrożnych na Górnym Śląsku
Krzyże stawiano z różnych powodów i w różnych czasach. Żaden z nich nie powstał przypadkowo — każdy nawoływał do czegoś lub przypominał o jakimś zdarzeniu. Krzyże stawiano w miejscach ważnych, znaczących dla ludzi:
- przy kościele lub kaplicy — wyznaczając centrum sakralne osady,
- na początku lub końcu zabudowań — wytyczając granice wsi,
- na rozstajnych drogach — gdzie żegnano odchodzących,
- przy ścieżkach do lasu lub na skraju pól,
- w miejscu tragicznej śmierci — by zapewnić wieczny spokój duszy.
Na krzyżach są wyryte, wyciosane lub namalowane napisy w języku polskim, niemieckim, łacińskim, czeskim, słowackim i morawskim. Są to często słowa Jezusa, cytaty z Ewangelii, słowa Ojców i Doktorów Kościoła, modlitwy i pobożne życzenia fundatorów.
„Krzyże wznoszono nie dla swojej chwały, ale z myślą o potomnych, o przyszłych pokoleniach, by te kontynuowały dzieło praojców. Stanowiły one znak rozpoznawczy i wyraz pobożności mieszkańców Górnego Śląska, były świadectwem życia religijnego danej parafii, chlubą wioski, osady i miasta." — Ks. Jan Górecki, „Przydrożne krzyże i kapliczki w pejzażu górnośląskim"
Kiedy mijano krzyż stojący na początku lub końcu wsi, zatrzymywano się, zdejmowano czapkę i odmawiano modlitwy. Formą oddawania czci krzyżowi było zdobienie go kwiatami i palenie przy nim świec. Do zwyczaju należało sadzenie drzew przy krzyżach. Przy krzyżu żegnano poborowych idących do wojska i składano przysięgi. Zatrzymywał się tam również kondukt pogrzebowy — proszono Zbawiciela o miłosierdzie dla zmarłego.
Oś czasu
Stan zachowania
Dziś wiele krzyży i kapliczek na Górnym Śląsku niszczeje i ginie bezpowrotnie. Niektóre z nich są rozbierane, a na ich miejscu stawia się nowe. Kapliczki i krzyże przydrożne podlegają konserwatorskiej ochronie, ale chronić je jest niezwykle trudno.
Cztery krzyże w Tarnkowej zachowały się w stosunkowo dobrym stanie, choć tablica czwartego krzyża (Frömelów) uległa częściowemu zniszczeniu. Stanowią one cenny element krajobrazu kulturowego pogranicza — niemy świadek czasów, gdy w jednej wsi współistniały języki, tradycje i wyznania trzech narodów.
Blog „Tarnkowa – Trenkau": Krzyże przydrożne (czerwiec 2013)
Ks. Jan Górecki, „Przydrożne krzyże i kapliczki w pejzażu górnośląskim"
Fotografię z 2013 r. wykonał Piotr (tarnkowa.blogspot.com)